Pytania i Odpowiedzi

P: Czy JOP jest nową alternatywą dla JOW?
O: W naszym lokalnym wymiarze geopolitycznym? Niewątpliwie TAK! Ale musimy przyznać że spodziewaliśmy się zainteresowania tematem JOP przez pana Pawła Kukiza niejako z marszu. A tu nic, cisza, pomimo kilkukrotnych zaproszeń. Można by podejrzewać że niedogodności i zagrożenia związane z JOW które tak wiele osób sygnalizuje, będą przyczyną do poszukiwania lepszego rozwiązania. W naszym rozumieniu, my takie rozwiązanie proponujemy. Widać JOWy mają być właśnie takie jakie są, jakimi postrzegają je zaniepokojeni obywatele. A szkoda.

P: Skąd się bierze: Parlamentarna Izba Administracyjna i Parlamentarna Izba Ekspertów przy implementowaniu nowego systemu? Kto w dalszym działaniu Parlamentu ustanawia te izby?
O: Aby zbytnio nie komplikować tematu można by sprawę rozwiązać tak. Pierwsze wyłanianie Parlamentarzystów – czyli losowania – mógłby przeprowadzić TS (a ze względu na różnorakie zastrzeżenia co do niezawisłości TS – na przykład SN) pod nadzorem czynnika obywatelskiego. Po ukonstytuowaniu się Parlamentu reszta procedur będzie mogła zadziałać samoistnie bo o wszystkim będzie już decydował nowy Parlament. Generalnie wszystkie stosowane rozwiązania powinny być jak najprostsze, bez zbędnych komplikacji.
PIA i PIE to agendy Parlamentu, kwestia powoływania dyrektorów Izb i zakresu zadań Izb – albo np. Prezydium Parlamentu albo właściwa komisja lub inne rozwiązanie.
W Izbach nie działają Parlamentarzyści!! Jedyny przypadek do nadzór nad losowaniami w PIA.

P: Czy Jednomandatowe Okręgi Parlamentarne można w jakiś sposób wykorzystać przy referendach?
O: Oczywiście że tak. Terenowe biuro JOP to idealne miejsce także na Punkt Referendalny. A pracownicy PIA plus ew. młodzież plus ew. czynnik społeczny mogą być kompetentnym personelem zabezpieczającym właściwy przebieg Referendum. A na dokładkę jest to bardzo tanie (niskokosztowe) rozwiązanie:
460 JOP x 2 zmiany x 5 ludzi x 100 zł = 460 tyś zł = 0,46 mln zł lub
460 JOP x 2 zmiany x 5 ludzi x 200 zł = 920 tyś zł = 0,92 mln zł
Do powyższego należy doliczyć koszt działań informacyjnych.
Całkowity koszt 1 dniowego Referendum szacunkowo może wynieść ok. 3 mln zł.
Jak to się ma do 100 mln za 1 dniowe Referendum planowane na 6 września br.?

P: Czy do JOPu nie będą kandydować głównie bezrobotni i nie radzący sobie życiowo? Osoby, których głos łatwo kupić?
O: Założenie teoretyczne: 32 mln mieszkańców, 300 JOP -> wychodzi rząd wielkości 100-110 tyś. obywateli/JOP (przy 460 JOP -> ok. 70 tyś./JOP). Tu już statystyka czy życie mogą nam podpowiedzieć jak pod względem zawodowym, wykształcenia, statusu materialnego, preferencji seksualnych czy dzietności ułoży się lista kandydatur. Zagrożenie przekupstwem pojawia się zawsze i zawsze (przynajmniej teoretycznie) jest ścigane przez prawo. Pewnym rozwiązaniem tego problemu może być takie procedowanie ustaw aby dany parlamentarzysta miał wpływ jedynie na część tego procesu. Musiałoby to (oczywiście przy takich czyichś chęciach) skutkować przekupieniem „wszystkich” parlamentarzystów…
Poza tym bycie Parlamentarzystą musi być zaszczytem, powodem do dumy a stanowisko parlamentarzysty traktowane z szacunkiem. Domniemujemy że tak będzie kiedy prace Parlamentu znajdą uznanie w oczach Obywateli. A nie tak jak dziś – zero godności, zero szacunku.

P: Chyba Platon pisał o wybieraniu kapitana statku za pomocą bobu?
O: Pierwszy po Bogu, jakim jest Kapitan, mimo wszystko musi mieć wiedzę i kompetencje aby skorupę szczęśliwie do jakowegoś lądu doprowadzić (że o porcie nie wspomnę). Natomiast nasz kochany Parlamentarzysta powinien cechować się zdrowym rozsądkiem, moralnością i umiłowaniem Ojczyzny. Jeśli jakiejkolwiek potrzebnej wiedzy mu zabraknie – od tego będą wspierający go eksperci. Eksperci którzy na zlecenie z BIE będą przygotowywali ekspertyzy potrzebne do pracy parlamentarnym gremiom a i swoim głosem wspierali pracę tych gremiów wedle potrzeby. Dlatego też wiedza merytoryczna przyszłych Parlamentarzystów może być pomijalna (dokładnie tak jak i dzisiejszych posłów) w odróżnieniu jednak od wiedzy kapitana statku który swoje wiedzieć powinien.

P: Bycie parlamentarzystą z wybranego okręgu wyborczego, będzie szczególnym wyróżnieniem, szacunkiem dla obywatela, dlatego proponuję nie odbierać tak wyróżnionym osobom immunitetów.
O: Brak immunitetów traktujemy jako element postrzegania parlamentarzystów jako współobywateli, jako osób które NIE SĄ wyobcowane ze społeczeństwa. Ale, oczywiście, jest to jedynie nasza propozycja.

P: Zwykli obywatele mają „rządzić”? Przecież to absurd. Połowa nawet nie ma pojęcia co się dzieje, a informacje czerpią tylko z reżimowej TV.
O: Należy rozróżnić Rząd i rządzenie od Parlamentu i stanowienia prawa. My zajmujemy się Parlamentem i umożliwieniem stanowienia dobrego prawa. Rządzeniem ma zająć się Rząd a nie Parlament. I nie należy lekceważyć zdrowego rozsądku ludzi, zwłaszcza dumnych z tego co robią bo będą chcieli to robić najlepiej jak się da. To co partie mogą zostało ujęte w pkt. 16 Idei JOP.

P: A czym się różnią JOP od JOW? Czy zdajecie sobie sprawę ,że rozdrobnienie działa na niekorzyść wszystkich.
O: Czym są JOP można się dowiedzieć z naszej strony internetowej, pod zakładką „Idea JOP”. Rozdrobnienie nie ma w tym przypadku znaczenia bo JOP to system który obejmuje WSZYSTKICH bez wyjątku.

P: Czy za JOP stoi któraś z naszych partii politycznych? Jakiś znany polityk?
O: JOP są ideą całkowicie obywatelską, niezwiązaną z żadnym czynnym politykiem ani działającą partią polityczną. Założenia „idei JOP” oraz „systemu JOP” opracował zespół obywatelski pod kierownictwem D.A. Bukowskiego. Prace trwały od stycznia 2015. Pierwsze informacje opublikowano na FB społeczności JOP w maju 2015.

P: Czy losowanie jako forma wyboru jest obecnie spotykane (stosowane) w życiu społecznym/politycznym?
O: Ależ oczywiście, i to o dziwo – jako ostateczna forma wyboru, ta najważniejsza! Tak np. dzieje się w przypadku uzyskania identycznej liczby głosów w wyborach lokalnych (Ustawa o bezpośrednim wyborze wójta, burmistrza i prezydenta miasta). Jako decydujący sposób wyłonienia zwycięzcy przyjmuje się właśnie losowanie. Losowanie wykorzystywane jest też np. przy ustalaniu kolejności list wyborczych (PKW).

 

Polska_JOP2

Reklamy
%d blogerów lubi to: